Strona glówna  •  FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy  •  Rejestracja  •   Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat
Ducatami w Himalaje ;)
Autor Wiadomość
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
  Wysłany: 18-10-17, 21:10   Ducatami w Himalaje ;)

Ponieważ parę osób mnie dziś pytało o nasz wyjazd w Himalaje wklejam trochę fotek żeby Wam przybliżyć jak tam jest.

Jeśli macie pytania to chętnie odpowiem, a jeśli ktoś planuje tam pojechać to cos podpowiem, doradzę

Pozdrawiam
Miki & Beti
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
Ostatnio zmieniony przez miki72 18-10-17, 21:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 18-10-17, 21:13   

Zaczynamy takim filmikiem https://youtu.be/0ld0Pwir0v0

i zdjęcia
https://photos.app.goo.gl/fmnSlXKRdRMftNq13

https://photos.app.goo.gl/u3aN3dzswyganOA42

https://photos.app.goo.gl/7RpeB1T1JYeDzp6T2

https://photos.app.goo.gl/tjUQ55RY9XA7NdNV2

https://photos.app.goo.gl/2qSrJopdJYRUPPzg2

https://photos.app.goo.gl/1vdkBVYh4YNicTsz1

https://photos.app.goo.gl/Df1RF4qQYtVidzUL2

https://photos.app.goo.gl/fXnXHlMFQhBkZYiH3

https://photos.app.goo.gl/LpifVniBURKl6i5o2

https://photos.google.com/share/AF1QipOVGjNqGn08uRtmVFxbznYOd4QjsrJHhL5gVYFRbRagNu-bM9xBgdDXP0cWR6MaZw?key=ck9jVGNoQ0NKTWROMUdENXhfdk43ZUJvVERhaVJn

https://photos.google.com/share/AF1QipNo3gbA5YfLdOLyHrmks2yzKPAWGK5aXyS4acqhNDUP5UH6XJvyp9lXVzCoD1sRIA?key=NkJMd2xjdEI2NF9FYzFCRjJXRGs4TkNiendsa1N3

https://photos.google.com/share/AF1QipPi7Kheq1Lp-w8x-Yx7WsKv4seMjUx7xsl6K3NhCDW6_YsclM2OUK7ncnIcAEW9Qg?key=Z2l0WWxyU181Sk9USjUyaWR4RmsyTXEwUzJ1TVpR

https://photos.google.com/share/AF1QipMbUhkHfLJCUI-3T622tIuOzxP8x6O6H5hTAINNOE1JTW-nHeszxveoF7ab1sL-HQ?key=NzFsb0huM1BTdld2Y2NCOEh2U3Y5UllMQ3pjZ1pB
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 18-10-17, 21:13   

jeśli do tej pory myśleliście że Himalaje to wycieczka to te zdjęcia powinny dać wam do myślenia - 245 km z czego 180 km offroadu - bite 12 h jazdy


_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 18-10-17, 21:16   

no i opis wypadku jednego z naszych:

....tego nie było na FB

w 5ty dzień wyjazdu na trasie z Tsomoriri Lake do TsoKar Lake jeden z naszych kolegów miał wypadek.
Niestety było trochę za szybko i zaliczył katapultę z motocykla. Wylądował niefortunnie i:
    5 złamanych żeber
    złamany obojczyk
    złamany mostek
    przebita opłucna


Wydarzenie miało miejsce 200 km od najbliższego telefonu(satelitarnego !) i ok 280 km od szpitala w Leh
Spakowaliśmy go do jednego z towarzyszących nam samochodów i w asyście jednego z lekarzy zwoziliśmy do szpitala.
Na szczęście w szpitalu mieli tomograf i szybko (po naszej aferze na izbie przyjęć) wykryto co i jak z nim. Wtedy zaczęli szybciej działać bo stan był zagrażający życiu.

Szpital to obraz nędzy i rozpaczy. Sala operacyjna to połączenie naszego rzeźnika w latach 60tych i fryzjera. Włosy krew i inny syf walający się po podłodze i ścianach...

Kazali nam zakupić w aptece sprzęty i leki potrzebne do zabiegu...
Kazali nam zapewnić całodobową opiekę bliskiej osoby nad chorym po zabiegu już na OIOMie - rodzina naszego hinduskiego organizatora się sprawdziła w tej roli....

Po kilku dniach kolegę samolotem przetransportowano do Dehli(ubezpieczyciel zadziałał) - leciał rejsowym lotem wniesiony na noszach i ułożony na podłodze, ale w towarzystwie hinduskiego lekarza i sanitariusza do pomocy 0 chociaż tyle...

Nasz kolega wrócił domu 3 dni po nas, żyje i wraca do zdrowia. Życie zawdzięcza jedynie obecności 2 lekarzy w składzie naszej wycieczki

Na 2 dni przed końcem wycieczki inna osoba - Kasia z Wawy złamała obojczyk po wywrotce motocyklem.

na 14 osób nie było ani jednej osoby, która przynajmniej raz nie leżała(włącznie ze mną)
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
Ostatnio zmieniony przez miki72 18-10-17, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 18-10-17, 21:20   

multi przyjechała w Himalaje z New Dehli




tak dobrze widzicie - przed nią i za nią stoją 2 Hayki :mrgreen:
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
 
     
troublemaker 
Stara Gwardia


Moje DUCATI: monster
Wiek: 41
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 1360
Wysłany: 18-10-17, 22:11   

Grubo Miki i Beti!
_________________
Norton the choice of the expert.
 
     
dRy 
Stara Gwardia
-=[DESMOsilesia]=-


Moje DUCATI: 1098
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 2248
Skąd: KATOWICE
Wysłany: 19-10-17, 10:38   

JESTEŚCIE MEGA KOZAKI!
 
     
ulik 
Klubowicz


Moje DUCATI: streetfighter
Wiek: 41
Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 473
Wysłany: 19-10-17, 22:46   

!!!!! to jest dopiero przekraczanie granic :-)

Beti, MIki gratuluję !!! :jo to dupca:
 
 
     
schumi 
Klubowicz


Moje DUCATI: Streetfighter S
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 511
Skąd: zza winkla
Wysłany: 20-10-17, 07:55   

Mega grubo! Gratulacje
 
     
K-Gr. 


Moje DUCATI: Rower na pedaly
Wiek: 34
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 684
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-11-17, 14:56   

Ej ej, chwila Miki - ja nie lezalem ani razu :) (kilka razy prawie ale to sie nie liczy :P )
_________________
Krystian
 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 02-11-17, 18:44   

K-Gr. napisał/a:
Ej ej, chwila Miki - ja nie lezalem ani razu :) (kilka razy prawie ale to sie nie liczy :P )


no widzisz KGR :lo ciuul:

w himalajach nie leżałeś - po coś tam pojechał.... :lo ciuul:

wracaj natychmiast i proszę mię się tam porządnie wydupić :-P nie bedę przez ciebie postów poprawiał :!:
:mrgreen:
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
 
     
Waldi59


Moje DUCATI: Monster 696
Dołączył: 03 Kwi 2015
Posty: 62
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 05-11-17, 17:15   

Michał - pytania : czy pojechał byś jeszcze raz, czy Ci wystarczy wrażeń :-) , no i najważniejsze jaki jest koszt takiej wyprawy.
_________________

 
     
miki72 


Moje DUCATI: był Diavel jest Bultistrada s1000XR
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 740
Skąd: Myslowitz
Wysłany: 07-11-17, 20:57   

jak już zaliczę więcej świata to pojechałbym jeszcze raz
Może na innych motocyklach (Royal enfield enduro np)

Koszty
Przelot Wawa New Dehli -ok 2000-2400 pln(w obie strony)
przelot New Dehli Leh ok 400-600 pln (w obie strony)

Koszt 13to dniowej wyprawy wraz z wypożyczeniem motocykla (paliwo i drobne naprawy usterek z twojej winy w cenie) i wszystkimi noclegami wraz ze śniadaniem i obiado-kolacją. W cenie był też raffting (KGR -> żałuj hehehe) 900 EUR - to nasz koszt....ADV factory za to samo pobiera 3200 USD

Płatne ekstra posiłki w ciągu dnia, alk, woda, etc
_________________
Jak wsiadasz na moto Twoja dusza wzlatuje w pół drogi do Nieba. Oby jej nie było tam bliżej niż z powrotem do Ciebie…
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
   
 
Opcje 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

 
Jumpbox
Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10